Pewniaki dnia z tenisa na piątek – 15 lutego

27

Monfils – Dzumhur

O awans do ćwierćfinału turnieju w Rotterdamie powalczą Monfils z Dzumhurem. Faworytem tego boju jest ten pierwszy i można powiedzieć, że Francuz nie powinien mieć większych problemów z wygraną. Tym bardziej, że obaj zawodnicy w tym sezonie mieli przyjemność ze sobą zagrać. Miało to miejsce podczas turnieju w Australian Open, gdzie Francuz bez najmniejszych problemów wygrał 3-0. Damir wówczas wygrał tylko cztery gemy.

Gael również znacznie lepiej sobie radził w tym sezonie notując dobre wyniki. Przed tygodniem doszedł do półfinału turnieju w Sofii. Natomiast Dzumhur przegrywał wszystkie kolejne swoje wcześniejsze spotkania. W tym roku wygrał dopiero pierwszy mecz podczas pierwszej rundy turnieju w Rotterdamie.

Dzumhur trzeba jednak powiedzieć, że sprawił spore niespodzianki. Ponieważ już w pierwszej rundzie okazał się lepszy od Tsistpasa 2-1. W drugiej rundzie natomiast okazał się lepszy od Kukushkina. Z drugiej strony Monfils pokonywał Goffina oraz Seppiego. Owszem nie byli to łatwi rywale, ale Francuz był w nich górą.

Nowa oferta bonusów od legalnych bukmacherów Bonus bez depozytu 29 PLN (kod: BETONLINE) – www.sts.pl
Zakład bez ryzyka 510 PLN (kod promocyjny: KOD510) – www.betclic.pl
Bonus 3100 PLN (kod: BETFAN) + gra bez podatku – www.betfan.pl

Pewniaki dnia z tenisa na piątek – 15 lutego

Isner – Thompson

Pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe podczas turnieju w New Yorku zostanie rozegrane pomiędzy Isnerem, a Thompsonem. Nie da się ukryć, że zdecydowanym faworytem tego boju jest John i nie powinien mieć żadnych problemów z wygraną. Różnica klas pomiędzy tymi zawodnikami jest dosyć wyraźna. Isner obecnie zajmuje dziewiąte miejsce w rankingu ATP, zaś Jordan sklasyfikowany na sześćdziesiątej pozycji.

Isner początek sezonu miał dosyć nieudany. Ponieważ miał spore problemy z wygrywaniem pojedynków. Ale można powiedzieć, że wszystko wraca do normy. Wygrana z Tomicem była dla niego bardzo potrzebna, aby się przełamać. Nie da się ukryć, że Thompson będzie miał spore problemy, aby przełamać swojego rywala. Isner przede wszystkim dobrze radzi sobie przy własnym serwisie.

Thompson owszem wygrał kilka spotkań w tym sezonie. Lecz trzeba też podkreślić, że jak wygrywał to głównie podczas pojedynków, w których był faworytem. Ponieważ zwycięstwa nad Danielem, Mannarino, Lopezem czy Rubinem w żadnym wypadku nie przekonują zbyt mocno. Isner grając na swoim poziomie nie powinnien mieć żadnych problemów, aby wygrać ten pojedynek.

Spotkania Monfils – Dzumhur i Isner – Thompson można obejrzeć za darmo i legalnie w jakości HD na stronie meczenazywo.xyz

MeczTypKursBukmacher
Monfils – Dzumhur11.32STS
Isner – Thompson11.32STS